Założyciele

Jesteśmy rodzicami 2 chłopców: Kacpra (ur. 2001) i Michała (ur. 2003). Nasz młodszy syn ma zdiagnozowany autyzm. Od lat borykamy się z problemem wyboru odpowiedniej terapii i bezpiecznych miejsc, w których Michał mógłby się efektywnie uczyć, robić postępy, korzystać z różnych potrzebnych autystom terapii dodatkowych, czuć się rozumiany i akceptowany. Niestety, jak wielu innych rodziców, wielokrotnie musieliśmy stwierdzić, że dostępne miejsca nie są satysfakcjonujące. Jest ich przede wszystkim stanowczo zbyt mało. Te, które istnieją (szkoły, przedszkola) cechuje zazwyczaj brak specjalistów, którzy są na tyle przygotowani do pracy z autystami. Ciągle słyszymy także narzekanie na brak funduszy. Ponieważ nie chcieliśmy oddawać syna do „przechowalni”, gdzie spędzałby bez efektów kilka godzin, postanowiliśmy otworzyć szkołę, w której on i inne dzieci miałyby to, co jest im najbardziej potrzebne: opiekę otwartą na ich potrzeby i możliwości, przygotowanych specjalistów, edukację na odpowiednim poziomie, a także terapie dodatkowe (integracja sensoryczna, logopedia). Gdy widzimy uśmiechnięte buzie Michała i innych dzieci wiemy, że to była dobra decyzja.